Tanie bieganie czyli niskobudżetowy biegacz

Tanie bieganie czyli niskobudżetowy biegacz
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Tanie bieganie czyli niskobudżetowy biegacz

Ile można wydać na bieganie? Zapewne nie minę się z prawdą, że praktycznie każde pieniądze. Co jeśli dopiero zaczynamy swoją przygodę z bieganiem i nie chcemy wydawać dużych pieniędzy? To przecież normalne, że nie wiedząc czy ten sport nam się spodoba nie chcemy inwestować od razu znacznej ilości gotówki.

monopoly-dude-empty-pockets

Od znajomych dostaję różne zapytania odnośnie tanich produktów biegowych. Takie doradzanie szczególnie na odległość jest bardzo trudne. Szczególnie jeśli chodzi o buty dla początkującego( mają być dobre, bo waży on nieco za dużo a na dodatek tanie)
Wyzwanie

Tym razem nie mogłem odmówić o pomoc poprosił brat, który po latach tłustych postanowił przejść na chudszą stronę mocy. Kryterium zdefiniowane przez niego było jasne – na buty nie chce wydać więcej niż 200zł.
Przygotowanie

Rozpoznanie możliwych do odwiedzenia miejsc rozpocząłem od Internetu. Przeglądałem sporo ofert sklepów biegowych. Miałem szczęście, że właśnie rozpoczął się sezon wyprzedażowy.

Największą ilość markowych butów w spełniających kryterium ceny znalazłem na stronach Intersportu. Dodatkowym argumentem była możliwość przeprowadzenia wideoanalizy – celem właściwego doboru butów.
Zakupy

Po wejściu do sklepu przy stanowisku videoanalizy nie było obsługi. W międzyczasie przystąpiliśmy do oglądania i wstępnej przymiarki dostępnych butów we wskazanym rozmiarze. Po zgromadzeniu pięciu par zachęciłem do ich przymierzania. Gdy wstępne rozdeptywanie było ukończone wreszcie pojawił się sprzedawca.
Wideoanaliza

Badanie okazało się płatne. Niedużo, jedynie 19zł zwracanych o ile procedura zakończy się zakupem butów w sklepie. Dużo większym problemem od kwoty była konieczność uiszczenia tej opłaty w kasie – kolejka była dość długa.

Sama procedura jest połączeniem wywiadu, analizy statycznej oraz dynamicznej. Na początku otrzymujemy kilka pytań dotyczących doświadczenia biegowego, pokonywanego dystansu, nawierzchni po jakiej zwykle biegamy oraz ewentualnych preferencji co do marki obuwia. Kolejnym etapem jest badanie odcisku stopy. Sprawdzany jest stopień jej wysklepienia. Np. biegacze z płaskostopiem zwykle będą potrzebować butów z podparciem – jednak nie jest to regułą.

Dlatego kolejnym etapem jest analiza dynamiczna. Polega ona na kilkuminutowym biegu boso na bieżni. Po zakończeniu nagrania a następnie przeanalizowaniu nagrania z kamery filmującej stopy od tyłu. Na jej podstawie wydawana jest rekomendacja dotycząca zalecanych modeli. Następnie takie badanie powtarzane jest już w butach. Jak to wygląda w praktyce – możecie zobaczyć na załączonym filmie.

Muszę przyznać, że stanowi to duży postęp w stosunku do pierwszej wersji badania. Gdy ta usługa debiutowała w Intersporcie sprzedawczyni poinformowała mnie, że buty biegowe są dobierane na podstawie marszu boso po bieżni(!) Nie wiem czy Pani była niewyedukowana czy też tak faktycznie to wyglądało jeszcze rok temu… Można się nieco przyczepić do weryfikacji dynamicznej boso. Zwykle osoby biegające boso lądują na śródstopiu podczas gdy w butach biegowych lądują na pięcie i mogą wykazywać np. nadpronację. Lepiej byłoby wykonywać je w cienkich, elastycznych butach.

Wracając do naszej wideoanalizy – brat lądował na śródstopiu oraz był biegaczem neutralnym. Dawało to szerokie spektrum wyboru modeli butów.

Wśród propozycji pojawiły się:
Nike Xcentuate 453984

nike_xcentuate_453984

Cena: 159,99zł

Zbudowane z pianki Phylon

Ocena testującego- bardzo luźna cholewka
Nike Lunarfly 3 487753

nike_lunarfly3_487753

Cena: 199,99zł

Niskoprofilowa podeszwa zbudowana z promowanej przez Nike pianki Lunarlon, Wyposażone w system Dynamic Support.

Ocena testującego – bardzo ścisłe
Asics Gel Flashfire 3 T10NQ

asics_gel_flashfire_3-t10nq

Cena: 149,99zł (!)

Podeszwa zbudowana z pianki spEva lasted. Po wewnętrznej stronie podeszwy zastosowano piankę Duo-Max, jest jej jednak dużo mniej niż w modelu T20NQ. Ma ona zapobiec nadmiernym ruchom pronacyjnym. Dodatkową amortyzację zapewniają poduszki żelowe umieszczone w okolicach pięty oraz śródstopia.

Ocena testującego: Podczas biegu czułem się jak kaczka. Buty pływały na lewo i prawo…
Adidas Phantom V22521

adidas-phantom-v22521

Cena: 169,99zł

Podeszwa zbudowana z amortyzowanej pianki AdiPrene.

Ocena testującego: Nie uciska, nieźle amortyzuje.
Posumowanie

Gdyby brat kierował się jedynie sercem wybrałby zapewne Adidasa Phantoma jednak wybrał kaczkowaty Asics Flashfire 3, bo miał w przeszłości problemy z kolanami.

Moim zdaniem to świetny wybór – w cenie połowy buta Asicsa z wyższej półki otrzymujemy praktycznie pełnoprawny but biegowy, Nie oszczędzano na systemach amortyzujących but powinien być dość miękki i trwały. Gdyby nie nadmiar biegowego obuwia z chęcią zakupiłbym Flashfire do porównania z bardziej zaawansowanymi modelami.
Ciąg dalszy

Skoro udało się nam uratować 25% budżetu na buty zapytałem o to czy 200zł jest jedyną kwotą jaką może przeznaczyć. Ku mojemu zadowoleniu brat był otwarty na dalsze propozycje.
Spodenki Nike Run Tempo 2w1 384281

nike-run-tempo-2w1-384281

Zaproponowałem mu spodenki biegowe. Moim zdaniem bezkonkurencyjne: oddychające, dwuwarstwowe, z wewnętrznymi bokserkami nie powodującymi obtarć.

Cena: 79,99zł

Po przymierzeniu brat był również zachwycony
Craft Run Sock 2 pack

Ostatnią propozycją dopełnienia biegowego zestawu były skarpetki. Kluczową dla mnie cechą był brak w składzie bawełny. Niestety wiele renomowanych firm poszło w tym sezonie na łatwiznę/taniznę. Oferują skarpetki wykonane nawet z 80% bawełny. Szukając dobrej korelacji ceny do jakości zakupiliśmy sprzęt Crafta.

Cena: 39,99zł
Podsumowanie

Za cenę nieznacznie przekraczającą 250 zł (uwzględniając 5% rabat 256,47zł) dało się zbudować prawie kompletny zestaw do biegania latem. Z niezbędników zabrakło jedynie „oddychającej” koszulki posiadanej wcześniej przez brata.

Początkujący biegacz rozpoczął bardzo ambitnie. Trenuje krótko, ale bardzo regularnie (nieomal 7 dni w tygodniu). Jest zadowolony z zakupionego sprzętu:

z „kaczkowatych” butów, które na twardszej od sklepowej nawierzchni nie pływają tak bardzo. Kolana też są wdzięczne za oferowaną amortyzację.
ze spodenek, w których biega się tak jakby nic nie miało się na sobie.

Mam nadzieję, że nasza historia pokaże tanią stronę biegania. Jeśli dopiero zaczynasz nie wahaj się poprosić o pomoc znajomego biegacza 🙂

Podobne wpisy:

Promocje i wyprzedaże biegowe – Nike Zoom Structure Triax+ 13
Kontuzja, urlop i bieganie po plaży
Pokręcony biegacz
Pokaż, ile miejsca bieganie zajmuje w Twoim życiu!
Nike Zoom Vomero 3+ – pożegnianie

about author

admin

related articles